Zanim obejrzałam film usłyszałam kilka dobrych opinii na jego temat i tylko jedną złą. Moja znajoma powiedziała, że jej to nie bawiło, chyba dlatego, że nie ma dzieci. Nie sądziłam, że po obejrzeniu „Rzezi” również stwierdzę, że „mnie to nie bawi”. I to nie dlatego, że nie posiadam dzieci. Nie przypominam sobie, kiedy ostatnio tak wynudziłam się na jakimś filmie. Najgorszy jest początek, czyli jakieś pierwsze pół godziny (biorąc pod uwagę fakt, że całość trwa ok. 1h 15 min nie wróży to dobrze). Ciągłe wałkowanie tego samego tematu było dla mnie irytujące. Później udało się zbudować jakieś napięcie, można by nawet wybrać kilka perełek, jeśli chodzi o dialogi. Jednak i tak film nie powalił mnie na kolana i do mistrzowskiego filmu „dialogowego”, jakim niewątpliwie jest „Dwunastu gniewnych ludzi”, nie dorasta. To, co ratuje ten film, to z pewnością fantastyczna gra aktorska. Cała czwórka spisała się świetnie, szkoda, że całość wypada niezbyt dobrze.
Audrey
napisał(a) o Rzeź
Zanim obejrzałam film usłyszałam kilka dobrych opinii na jego temat i tylko jedną złą. Moja znajoma powiedziała, że jej to nie bawiło, chyba dlatego, że nie ma dzieci. Nie sądziłam, że po obejrzeniu „Rzezi” również stwierdzę, że „mnie to nie bawi”. I to nie dlatego, że nie posiadam dzieci.
Nie przypominam sobie, kiedy ostatnio tak wynudziłam się na jakimś filmie.
Najgorszy jest początek, czyli jakieś pierwsze pół godziny (biorąc pod uwagę fakt, że całość trwa ok. 1h 15 min nie wróży to dobrze). Ciągłe wałkowanie tego samego tematu było dla mnie irytujące. Później udało się zbudować jakieś napięcie, można by nawet wybrać kilka perełek, jeśli chodzi o dialogi. Jednak i tak film nie powalił mnie na kolana i do mistrzowskiego filmu „dialogowego”, jakim niewątpliwie jest „Dwunastu gniewnych ludzi”, nie dorasta.
To, co ratuje ten film, to z pewnością fantastyczna gra aktorska. Cała czwórka spisała się świetnie, szkoda, że całość wypada niezbyt dobrze.
umbrin
Chyba nie lubisz Polańskiego. Milczenie w jego filmach to czysta rozkosz.
nevamarja
Ja Polańskiego uwielbiam, a mimo to "Rzeź" mnie nie zachwyciła.
doktor_pueblo
W Rzezi jest jakieś milczenie? Wydawało mi się, że cały czas rozmawiają.
umbrin
To moje moje snobistyczne odczucie co do pierwszej i ostatniej sceny.
doktor_pueblo
A, no tak, ale nie sądzę, żeby akurat tych scen czepiała się Audrey.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook